Niektórzy twierdzą, że opactwo położone na tynieckich wzgórzach jest jednym z najpiękniejszych zakątków na świecie. Nawet jeśli nie mają racji, to i tak miejsce, w którym obok siebie funkcjonują świat świecki i świat objęty klauzurą, trzeba odwiedzić.
Dzięki Funduszom Europejskim teraz jest to możliwe. W obrębie murów klasztoru z całkowitego gruzowiska podniesiono gmach, w którym umieszczono Dom Gości i muzeum. Pieniądze na ten cel, ponad trzy miliony złotych, opactwo pozyskało ze środków Unii Europejskiej.
Wchodzącego do odrestaurowanej części, zwanej Wielką Ruiną, uderza niezwykłe połączenie przeszłości z nowoczesnością. Otwarty po rekonstrukcji Dom Gości ma służyć osobom, które pragną doświadczyć atmosfery i rytmu klasztornego życia. Wszyscy chętni mogą uczestniczyć we wspólnych modlitwach mnichów, tak zwanej liturgii godzin. Dzień rozpoczyna się o szóstej jutrznią, wieczorem zaś odśpiewywany jest chorał gregoriański. Modlitwy kończy wieczorna kompleta.
Od godz. 21.30 gości obowiązuje milczenie sprzyjające skupieniu. Do celi – jak mówią o pokojach mnisi – doprowadzi nas imię jednego z benedyktyńskich świętych. A tu zamiast telewizora i ulotek informujących o regionalnych atrakcjach znajdziemy „Regułę św. Benedykta”, książeczkę opowiadającą o losach benedyktyńskich świętych oraz Biblię Tysiąclecia, której pierwszego tłumaczenia na język polski i redakcji dokonali tynieccy bracia.
W stronę kultury
– Wbrew wyobrażeniom nie jest to świat „Wielkiej ciszy”, w którym jedyne, co słyszymy, to brzęczenie pszczoły – mówi Jadwiga Pribyl z Benedyktyńskiego Instytutu Kultury. Doświadczenie spokoju jest integralną częścią tego miejsca, ale w przeciwieństwie do kartuzów przedstawionych w filmie Philipa Gröninga, benedyktyni przez swoją otwartość i działania w obrębie kultury pokazują ludzką stronę duchowości.
W opactwie działa Benedyktyński Instytut Kultury „Chronić dobro”, którego misją jest inspirowanie do wewnętrznego rozwoju na podstawie reguły śwętego Benedykta. W tym celu odbywają się tu miedzy innymi rekolekcje, prowadzone są warsztaty relaksacyjno-medytacyjne ojca Jana Pawła Konobrodzkiego, chorału gregoriańskiego ojca opata Bernarda Sawickiego, kaligrafii oraz pokazy układania ikebany liturgicznej – autorski projekt ojca Hieronima Kreisa. Najczęściej działalność warsztatowa jest przedłużeniem zainteresowań poszczególnych braci.
Ważną częścią klasztoru jest Muzeum Opactwa w Tyńcu, które nie powstałoby bez Funduszy Europejskich. W jego dolnej części – Lapidarium – prezentowane są zabytkowe romańskie detale architektoniczne i pozostałości prehistorycznego osadnictwa. Znajdziemy tam kopię kielicha i pateny z jednego z pierwszych pochówków w opactwie, a także tłumaczenie Pisma Świętego autorstwa Jakuba Wujka.
Zupełnie innym projektem jest Benedyktyńskie Lato Muzyczne (czerwiec-sierpień 2010), festiwal, który wyrasta z połączenia Tynieckich Recitali Organowych i Festiwalu Muzyki z Klasztorów Benedyktyńskich Europy. W tym roku po raz pierwszy koncerty odbywają się w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Staniątkach i w Sanktuarium Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny Pani Ziemi Tarnowskiej w Tuchowie. Warto zakończyć lato w Tyńcu i przyjechać 29 sierpnia na recital organowy belgijskiego mnicha Stephana d’Oultremonta, który swoje umiejętności rozwijał pod okiem Jeana Ferrarda – mistrza muzyki organowej.
Skuteczny Tyniec
Wymiar duchowy wspomaga działalność gospodarcza opactwa. Od 2006 roku działa jednostka gospodarcza Benedicite zajmująca się promocją i sprzedażą produktów benedyktyńskich. Pozyskiwane są w ten sposób środki na utrzymanie i prowadzenie działalności. Mnisi bowiem starają się wspierać działania lokalnej społeczności, patronują społecznemu gimnazjum w Tyńcu oraz finansują wyjazdy dzieci na wakacje. Z ich inicjatywy powstało stowarzyszenie Skuteczny Tyniec. Warto też podkreślić, że opactwo jest największym lokalnym pracodawcą – zatrudnia ponad 60 osób.
Ojciec Bernard Sawicki, opat tyniecki, przyznaje, że często decyzja o złożeniu ślubów wynika z potrzeby pozostania wiernym sobie. Mnisi znajdują w Tyńcu schronienie przed zewnętrznym światem, ale muszą przyjąć obowiązujące w klasztorze zasady. Ojciec Konobrodzki otwarcie mówi o ludzkiej stronie tego zadania i trudnościach wiążących się z klasztornym życiem. Fascynujące są losy poszczególnych braci, ich historia i droga, jaką przeszli, zanim trafili do zakonu. Warto poprosić prefekta Domu Gości, który także powstał dzięki Funduszom Europejskim, o spotkanie z którymś z nich. Nie spodziewajcie się jednak długich wyznań. Mimo że świat wkrada się za mury klasztoru, granice są tu pilnie strzeżone, aby nie naruszyć życia wewnętrznego braci.
Agnieszka Pietkiewicz
| Projekt |
Ochrona światowego dziedzictwa kulturowego przez rewitalizację zabytkowego
Opactwa Benedyktynów w Tyńcu |
| Projektodawca |
Opactwo Benedyktynów w Tyńcu |
| Lokalizacja |
Kraków-Tyniec, województwo małopolskie |
| Program |
Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego, działanie 1.4 „Rozwój turystyki i kultury” |
| Dofinansowanie |
3,246 mln zł |
| Projekt otrzymał główną nagrodę w II edycji konkursu „Polska Pięknieje – 7 cudów Funduszy Europejskich” w kategorii „Zabytek”, 2009 r. |
GALERIA ZDJĘĆ