Konkurs „Moje wakacje z kulturą” trwał do 30 września 2010 r. Zadaniem uczestników było opisanie najciekawszych projektów, które przyczyniły się do podniesienia atrakcyjności turystycznej i kulturalnej naszego kraju, a zostały sfinansowane ze środków Funduszy Europejskich. Poniżej prezentujemy Państwu nagrodzony tekst.
Sztukmistrze w Lublinie
Jest taki sierpniowy weekend, kiedy Lublin staje się areną zabawy, nieograniczonej fantazji i marzenia. Na cztery dni władzę w mieście przejmują współcześni sztukmistrze – aktorzy, performerzy, akrobaci i kuglarze.
Uczestnicy Carnavalu Sztuk-Mistrzów zjechali tu z całego świata, a za nimi podążyły tłumy turystów. Nic w tym dziwnego, zważywszy na rangę i atrakcyjność imprezy. Warsztaty kuglarskie na placu Litewskim, konkurs tańca z ogniem na Rybnej, nocne czytanie „Sztukmistrza z Lublina” Isaaca Bashevisa Singera, koncerty i przedstawienia w różnych punktach Starego Miasta. Festiwal na ziemi i… w przestworzach – co chwila na taśmie rozpiętej między budynkami balansowali uczestnicy Urban Highline. I to wszystko w Lublinie. Dlaczego tu? Wyjaśnia Michał Krawczyk, zastępca dyrektora kancelarii prezydenta do spraw marketingu miasta: – Jesteśmy zagłębiem najciekawszych alternatywnych projektów teatralnych: Provisorium, Scena Plastyczna KUL, Gardzienice. Miastem ludzi młodych i kreatywnych, które – i to udowadniamy podczas Carnavalu.
Organizatorzy imprezy podkreślają, że łączy ona sztukę teatru z nowym cyrkiem – karnawałowa iluzja staje się narzędziem służącym opowiedzeniu określonej historii. Chodzenie na szczudłach, jazda na monocyklu czy posługiwanie się diabolo (to niewielkie urządzenie w kształcie klepsydry, do którego za pomocą cienkiej linki przywiązane są dwa patyki), zatem zabawowe, nieobarczone presją sceny prezentowanie się przed innymi może mieć charakter wychowawczy, a nawet terapeutyczny. Tym aspektem współczesnego kuglarstwa zajmuje się właśnie pedagogika cyrku. Przedstawiciele tej nowatorskiej dyscypliny przekonują, że połączenie nauki cyrkowych akrobacji z treściami pedagogicznymi rozwija tak zwane kompetencje kluczowe: umiejętność rozwiązywania problemów, skuteczną komunikację, efektywną pracę w zespole. Pedagogika cyrku łączy zatem przyjemne z pożytecznym – nietuzinkową formę aktywności fizycznej z inspirowaniem do twórczego wyrażania siebie, czerpania przyjemności z poszukiwania kolejnych wyzwań, jak również uczy sztuki niepoddawania się w zdobywaniu wyznaczonych celów. Tak jak Jasza, bohater „Sztukmistrza z Lublina”, który „zauważywszy jakąś sztuczkę karcianą, tak długo manipulował talią kart, póki się jej nie nauczył”, a gdy zobaczył występy linoskoczka, „[…] zaraz poszedł do domu spróbować swoich sił. Spadał i znów wchodził na linę”.
Pedagogika cyrku nie jest sztuczką prestidigitatora i ma solidną podbudowę teoretyczną – Carnaval Sztuk-Mistrzów poprzedzony został międzynarodową konferencją naukową „Od inspiracji do fascynacji. Psychologiczne i pedagogiczne wymiary sztuki cyrkowej” zorganizowaną na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Wśród prelegentów znaleźli się zarówno animatorzy kultury i pedagodzy społeczni, jak i psycholodzy eksperymentalni, trenerzy zawodowi (na przykład Mirosław Urban, twórca programu „Juggling Inspiration” wykorzystującego metaforę żonglowania w edukacji i biznesie), a nawet badacze z Oksfordzkiego Centrum Funkcjonalnego Rezonansu Magnetycznego.
– Carnaval Sztuk-Mistrzów – podkreśla Michał Krawczyk – powstał na bazie niewielkiej imprezy o nazwie Festiwal Sztukmistrzów organizowanej od 2008 roku. Dwie poprzednie edycje miały kilkanaście razy mniejszy budżet, tegoroczna – zgodnie z założeniami kancelarii prezydenta – stała się prawdziwą wizytówką miasta. Wykorzystano wszystkie kulturowe atuty Lublina, przede wszystkim pamięć o Singerze, niepowtarzalną aurę wszechobecnej magii i trudnego do zdefiniowania, specyficznego klimatu miasta, który stał się najlepszą z możliwych, autentyczną dekoracją dla karnawałowych iluzji.
Carnaval, jak przekonują organizatorzy, jest „świętem życia samego w sobie. Jest esencją życia, jego najbardziej witalnym objawem. […] Jest czasem artystów i kuglarzy”. Trudno się z tym nie zgodzić, mając w pamięci takie arcydzieła światowego kina jak „La Strada” czy „Osiem i pół”, których twórca Federico Fellini wyznał kiedyś, że największy wpływ wywarły na niego: seks, cyrk, kino i spaghetti.
Carnaval Sztuk-Mistrzów realizowany jest w ramach projektu „Lublin Sztuk-Mistrzów – nowy produkt kulturowy i turystyczny oraz promocja wydarzeń artystycznych” współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2007–2013.
Wartość projektu 1 800 000 zł; finansowanie 70% – UE (kwota: 1 260 000 zł), 30% (kwota: 540 000 zł) budżet miasta Lublina.
Piotr Bordzoł